Miasto przyszłości…?

Bardzo ciekawa idea, jak mogłoby funkcjonować miasto i to bez aut.
Na obecne czasy, nie do zrealizowania, ale za kilkadziesiąt lat… kto wie?

Mnie osobiście, najbardziej martwi problem, jak człowiek czuł by się w tym kręcącym „zegarku” ?
To pytanie do lekarza, a nie architekta;)